Jak dbać o akumulator zimą? Jak przechowywać akumulatory po sezonie?

10-01-2018

Czy zima i niskie temperatury szkodzą bateriom ? Oczywiście, że nie. Błędne jest również twierdzenie, że przez mróz akumulator szybciej się rozładowuje. W rzeczywistości jest na odwrót: to wysokie temperatury powodują, że akumulator rozładowuje się szybciej! Więc to nie zima niszczy akumulatory tylko brak właściwej obsługi. Niskie temperatury mają tylko wpływ na kwasowe akumulatory, w których po rozładowaniu spada gęstość elektrolitu, co może doprowadzić do jego zamarznięcia i nieodwracalnego uszkodzenia (nie dotyczy to modeli wykonanych w technologii AGM i ŻEL). Akumulatory niszczą się gdy zostaną na długi czas w stanie rozładowanym. Po sezonie odstawiamy je na kilka miesięcy myśląc, że na wiosnę będą jak nowe. A tu na wiosnę niespodzianka - wielkie rozczarowanie bo nie działa. Dlaczego? Przypadki trochę różnią się od siebie bo jest wiele modeli akumulatorów, ale w większości powód jest ten sam: samoczynne rozładowanie, które doprowadziło do zniszczenia akumulatora. 

Jak postępować by do tego nie dopuścić?
W sumie bardzo prosto wystarczy trzymać się kilku reguł:
1. Czyścić powierzchnię akumulatora. Kurz, olej i wilgoć zgromadzona na powierzchni akumulatora może tworzyć warstwę przewodzącą, która powoduje przepływ niewielkich prądów z bieguna dodatniego do bieguna ujemnego, co znacznie przyśpiesza samorozładowanie akumulatora. 
2. Sprawdzać jego stan naładowania (najlepiej raz w miesiącu i w razie potrzeby doładować).
3. Odpowiedni prostownik, dobrze dobrany co do wielkości i rodzaju akumulatora. Dlatego polecamy bezpieczne inteligentne ładowarki, które nigdy nie przeładują akumulatora, same dobiorą odpowiedni prąd ładowania, posiadają zabezpieczenie przed złym podłączeniem a po zakończonym ładowaniu prostownik automatycznie przejdzie w tryb ładowania podtrzymującego. Poniżej polecane prostowniki:
 
Pamiętajmy, że im prostszy i tańszy akumulator tym więcej czasu musimy mu poświęcić na konserwację i kontrolę:
- akumulatory kwasowe - Tradycyjna konstrukcja (elektrolit w postaci płynnej) podczas ładowania wydziela gazy dlatego posiada otwory wentylacyjne i musi być ładowany w wentylowanych pomieszczeniach. Co za tym idzie akumulator nie jest hermetycznie zamknięty i należy w nim kontrolować poziom i gęstość elektrolitu. W stanie rozładowanym istnieje ryzyko zamarznięcia elektrolitu i rozsadzenia obudowy.
akumulatory kwasowe bezobsługowe - Seria akumulatorów z płynnym elektrolitem, ale z uszczelnioną obudową, bezobsługowe, nigdy nie wymagają uzupełniania elektrolitu. Pokrywy akumulatorów tej serii wewnętrznie cyrkulują wszelki gaz pojawiający się podczas użytkowania lub ładowania. Konstrukcja oparta jest na użyciu płyt ołowiowo-wapniowych. które jeszcze bardziej zmniejszają zużycie wody. W tej technologi polecamy serię morskich akumulatorów SMF firmy VETUS:
- akumulatory AGM - Akumulator, w którym elektrolit uwięziony jest w macie szklanej. Obudowa jest hermetyczna i bezpieczna, a użytkownik nie musi kontrolować poziomu elektrolitu. Trwałość zależy od producenta my w tej kwestii możemy się pochwalić, ponieważ nasze akumulatory morskie AGM firmy VETUS wytrzymują ok. 400 cykli ładowania / rozładowania, a konsument otrzymuje 3 letnią gwarancje producenta:
- akumulatory żelowe - Akumulator, w którym do elektrolitu dodaje się kwasu krzemowego, który unieruchamia elektrolit, tworząc z niego postać silikonu. Obudowa jest hermetyczna i bezpieczna, a użytkownik nie musi kontrolować poziomu elektrolitu. Wady: w porównaniu z technologią AGM cena żelowych jest dużo wyższa, a nie przekłada się to na ich trwałość i jakość użytkowania. Dlatego w naszym rankingu stawiamy na akumulatory w technologi AGM.